Fani klimatów retro jeszcze w tym tygodniu dostaną perełkę w postaci gry Beat Cop – produkcji polskiego studia Pixel Crow.
O Beat Cop pisaliśmy w zeszłym tygodniu, to klasyczna przygodówka w klimatach filmów policyjnych z lat 80-tych, która do sprzedaży trafi już w najbliższy czwartek. Nie dziwi więc fakt, że twórcy gry starają się jak tylko mogą przekonać niezdecydowanych do swojego produktu. W najnowszym materiale filmowym dostaniemy 11 "dowodów" przemawiających za zakupem Beat Cop’a.
Nowy Jork to bardziej bestia niż miasto. Odkryj jego tajemnice przemierzając najmroczniejsze zaułki jako Jack Kelly - były detektyw wrobiony w morderstwo. Zdegradowany i opuszczony przez bliskich, masz ostatnią szansę by odkryć prawdę i posprzątać całe to bagno raz na zawsze. Jest tylko jeden problem… Cóż… w zasadzie to jest ich kilka. Twój nowy szef traktuje Cię jak śmiecia, twoja żona to wysysająca pieniądze pijawka z piekła rodem, a lokalna mafia chce zobaczyć twoją głowę na srebrnej tacy.
Według twórców wśród najważniejszych atutów Beat Cop’a należy wymienić przede wszystkim fabułę (nieliniową i z wieloma zakończeniami), niesamowity klimat filmów policyjnych z lat 80-tych (poczuj się jak Sonny Crocket czy Brudny Harry) oraz sarkazm, czarny humor i niestosowne dowcipy :D My do tego dorzucimy jeszcze oldschoolową grafikę i wpadającą w ucho ścieżkę dźwiękową.
Premiera Beat Cop już 30 marca. Tytuł dostępny będzie wyłącznie w wersji na komputery PC.
Źródło: Steam / 11 bit studios

















