Jeszcze w styczniu na platformie Netflix zadebiutuje nowa ekranizacja ponadczasowej powieści królowej kryminałów – Siedem Zegarów Agathy Christie.
Zegar tyka, a fani klasycznych kryminałów mogą zacierać ręce. Już w połowie stycznia Netflix, za sprawą mini serialu Siedem Zegarów Agathy Christie, zabierze nas do Anglii lat 20. XX wieku, oferując ekranizację, która zrywa z wizerunkiem powolnych śledztw przy herbatce. Według zapowiedzi produkcja to wybuchowa mieszanka humoru, brawury i mrocznej tajemnicy, która udowadnia, że twórczość Królowej Kryminału wciąż potrafi zaskakiwać świeżością.
Punktem wyjścia dla serialu jest powieść Tajemnica siedmiu zegarów z 1929 roku. Agatha Christie odeszła w niej od schematu zamkniętego pokoju na rzecz pełnej werwy intrygi. Akcja zaczyna się niewinnie – w rezydencji Chimneys grupa młodych ludzi postanawia zakpić z przyjaciela, który notorycznie zasypia na śniadania. Ustawiają w jego sypialni osiem budzików, by urządzić mu głośną pobudkę. Gdy jednak rano jeden z nich zostaje znaleziony martwy, a na kominku zamiast ośmiu budzików stoi tylko siedem, a żart zmienia się w koszmar.
Główną bohaterką jest Lady Eileen Bundle Brent – postać absolutnie wyjątkowa w dorobku Christie. Bundle to uosobienie nowoczesnej kobiety tamtej epoki: prowadzi szybkie samochody, nie boi się ryzyka i posiada instynkt detektywistyczny, którego pozazdrościłby jej niejeden profesjonalista. W serialu Netflixa jej postać zyskuje dodatkowy, współczesny pazur, stając się sercem całej opowieści. Warto także zwrócić uwagę na postać Nadkomisarza Battle'a, w którego wciela się Martin Freeman. Battle to jeden z pięciu stałych detektywów Agathy Christie, choć znacznie rzadziej ekranizowany niż Poirot czy panna Marple. W przeciwieństwie do ekscentrycznego Belga, Battle jest uosobieniem brytyjskiego spokoju, solidności i metodycznego podejścia do pracy, stanowiąc idealną przeciwwagę dla impulsywnej Bundle.
Za sterami projektu stanął Chris Chibnall, twórca sukcesu Broadchurch (IMDb: 8,3/10) oraz showrunner Doctor Who (IMDb: 8,5/10). Jego obecność gwarantuje, że serial nie będzie jedynie kostiumową wydmuszką, ale pełnokrwistym thrillerem z dobrze zarysowaną psychologią postaci. Reżyserią zajął się Chris Sweeney, który w Turyście (IMDb: 7,1/10) udowodnił, że potrafi budować napięcie w najbardziej nieoczywistych momentach. Jeśli chodzi o obsadę, to Netflix postawił na połączenie znanych nazwisk z młodymi talentami. W roli głównej zobaczymy Mia McKenna-Bruce, której na ekranie towarzyszyć będą m.in. Helena Bonham Carter, Martin Freeman, Edward Bluemel oraz Corey Mylchreest. Siedem Zegarów Agathy Christie zamknięto w trzech odcinkach, które zadebiutują na platformie Netflix już 15 stycznia.
Źródło: Netflix | IMDb.com

















