Kolejny wehikuł czasu do cukierkowych lat 80-tych przedniego stulecia nadjeżdża. Mowa o grze Beat Cop, tzw. produkcji niezależnej, za którą stoi ekipa Pixel Crowe oraz 11 bit studios.
Gra Beat Cop to wszechobecne piksele, klasyczna przygodówka point-and-click oraz klimat żywcem przeniesiony z Miami Vice, czyli retro pełną gębą. Do tego dorzućmy jeszcze oryginalną ścieżkę dźwiękową oraz wydanie gry w kategorii Premium - na bogato. A jeśli produkcja będzie w połowie tak dobra jak sugerują zapowiedzi, to mamy kolejny hicior z polskim rodowodem. Trzymamy zatem kciuki.
Odkryj jego tajemnice przemierzając najmroczniejsze zaułki jako Jack Kelly - były detektyw wrobiony w morderstwo. Zdegradowany i opuszczony przez bliskich, masz ostatnią szansę by odkryć prawdę i posprzątać całe to bagno raz na zawsze. Jest tylko jeden problem… Cóż… w zasadzie to jest ich kilka. Twój nowy szef traktuje Cię jak śmiecia, twoja żona to wysysająca pieniądze pijawka z piekła rodem, a lokalna mafia chce zobaczyć twoją głowę na srebrnej tacy. Można powiedzieć, że sprawy się trochę pokomplikowały, ale tak to już jest na Brooklynie.
Beat Cop pojawi się w sprzedaży w pudełkach kategorii Premium, czyli z wyjątkowym pakietem dodatków:
- drukowany materiał dowodowy
- plakat
- panorama Brooklynu
- ścieżka dźwiękowa w formie cyfrowej lub, w przypadku zamówienia przedpremierowego, na kasecie magnetofonowej (ma ktoś jeszcze w domu walkmana?)
- fankit
Deweloperem Beat Cop jest warszawskie studio Pixel Crowe a wydawcą 11 bit studios (This War of Mine) / Techland. Premierę gry zaplanowano na 30 marca. Tytuł dostępny będzie wyłącznie w wersji na komputery PC.
Źródło: Wydawnictwo Techland


















