Na koniec czerwca Netflix szykuje nowy serial, tym razem z pogranicza dramatu i thrillera psychologicznego. Dodamy jeszcze, że z czarującą Naomi Watts w roli głównej.
Nie od dziś wiadomo, że Netflix serialami stoi, które są też jednym z największych atutów sieci. Wśród najbardziej rozpoznawalnych, autorskich produkcji tego streamingowego potentata wymienić można m.in. Stranger Things, Specjalistę od niczego, Orange is the new black, Narcos oraz bijący rekordy popularności House of Cards. Czy do tego szacownego grona dołączy Gypsy? O tym przekonamy się po 30 czerwca. Na chwilę obecną możemy jedynie napisać, że obsada produkcji wygląda zachęcająco a i tematyka może wzbudzić sporo kontrowersji. Serial opowiada historię terapeutki Jean Holoway, która wbrew ogólnie przyjętym zasadom wchodzi w dziwne relacje z osobami z najbliższego otoczenia swoich pacjentów. Krótką, filmową zapowiedź znajdziecie poniżej.
Serial zadebiutuje 30 czerwca i będzie składał się z dziesięciu odcinków. Producentkami wykonawczymi Gypsy są Liza Chasain i Lisa Rubin a w rolach głównych zobaczymy Naomi Watts (Mulholland Drive, The Ring), Billy’ego Crudupa (Obcy: Przymierze, Watchmen), Sophie Cookson (Kingsman: Tajne służby), Karla Glusmana (Love, Zwierzęta nocy), Melanie Liburd (Dark matter, Gra o tron) oraz Poornę Jagannathan i Maren Heary
Źródło: Netflix


















