Istnieją podobno trzy elementy, które, na planie filmowym, zwiastują niechybne kłopoty. Są to: dzieci, zwierzęta oraz kontuzjowani aktorzy.
W trakcie kręcenia Daddy Cool reżyser, Maxime Govare (Toute première fois), musiał sprostać wszystkim trzem powyżej wymienionym wyzwaniom. W filmie występuje pięcioro dzieci poniżej czwartego roku życia, stado strusi a Vincent Elbaz (Ostatni gang, Szturm), odtwórca głównej roli, miesiąc przed rozpoczęciem zdjęć zerwał ścięgno Achillesa, co należało pilnie uwzględnić w scenariuszu. Mimo niesprzyjających okoliczności produkcję jednak zakończono a efekt końcowy będziemy mogli podziwiać w kinach jeszcze w marcu. Krótkie wprowadzenie do fabuły oraz zwiastun tej sympatycznej komedii, pełnej nie tylko dziecięcych kup, znajdziecie poniżej.
Czterdziestoletni, kompletnie niedojrzały Adrien, zostaje porzucony przez marzącą o założeniu rodziny Maude. Wizja końca wielkiej miłości jest dla niego nie do zniesienia. Dzięki sprzyjającemu zbiegowi okoliczności postanawia zostać w ich wspólnym mieszkaniu i założyć w nim… domowe przedszkole. Maluchy przewracają jego beztroskie dotąd życie do góry nogami, same przy tym ucząc się w jego towarzystwie prawdziwej sztuki survivalu. Nowe oblicze „wkrótce-byłego-męża” sprawia, że mur wokół serca Maude zaczyna kruszeć…
Za scenariusz do Daddy cool odpowiadają wspomniany wcześniej Maxime Govare oraz Noémie Saglio (Toute première fois, Paryska dziwka i książę). W obsadzie, obok Vincenta Elbaza, występują również Laurence Arne (Dusigrosz, Depresja i kumple), Jean‐François Cayrey, Grégory Fitoussi, Juliette Pivolot, Abel Mansouri Asselain. Polska premiera filmu wyznaczona została na 23 marca.
Źródło: Best Film


















