Jej zniknięcie. Jego obsesje. Ich zemsta. Najlepsza rola męska (Joaquin Phoenix) oraz Najlepszy scenariusz (Lynne Ramsay) na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Cannes.
Jeśli wierzyć zapowiedziom Nigdy cię tu nie było jest współczesną odpowiedzią na klasyka gatunku – Taksówkarza Martina Scorsese. Za obrazem stoi reżyserka Lynne Ramsay (Musimy porozmawiać o Kevinie), która odpowiedzialna jest także za scenariusz, który napisała na podstawie powieści Jonathana Amesa o tym samym tytule. Film to pełen pasji i gniewu thriller, który ma nas zaskoczyć precyzyjnie skonstruowaną intrygą oraz mistrzowską grą Joaquina Phoenixa (Ona, Wada ukryta, Mistrz). Dodajmy, że całości dopełnia hipnotyzująca muzyka Jonny’ego Greenwooda z zespołu Radiohead.
Nigdy cię tu nie było to historia pełnego sprzeczności mężczyzny (Joaquin Phoenix) z mroczną przeszłością. Działał zawsze sam i zawsze poza prawem: przez wiele lat przyjmował zlecenia, z którymi system sprawiedliwości nie dawał sobie rady i których nie chciał się podjąć żaden prywatny detektyw. Widział już prawie wszystko. Prześladujące go wspomnienia sprawiają, że chciałby, aby świat o nim zapomniał. Jednak, poruszony historią uprowadzonej dziewczyny, mężczyzna podejmie się jej odnalezienia. Gotowy na wszystko, by odnaleźć młodą kobietę, niespodziewanie otrzyma szansę ocalenia samego siebie.
Na ekranie Joaquinowi Phoenixowi towarzyszą m.in. Ekaterina Samsonov (The Ticket), Alessandro Nivola (Gol!, Coco Chanel), Alex Manette (Wstyd, Musimy porozmawiać o Kevinie), John Doman (Gotham, Prawdziwa historia rodu Borgiów) oraz Judith Roberts (Wyrok śmierci, Martwa cisza). Na polską premierę Nigdy cię tu nie było będziemy musieli zaczekać do 13 kwietnia.
Źródło: Gutek Film

















