Fanów Dying Light, zombie oraz wszelkich gier bazujących na trybie battle royale zapraszamy na testy Bad Blood, oryginalnej produkcji wrocławskiego Techlandu.
Uprzejmie donosimy, że Dying Light: Bad Blood, nowa sieciówka, która doprawia gatunek battle royale dawką brutalności i parkouru, od wczoraj jest dostępna na Steamie w ramach tzw. wczesnego dostępu. Aby rozpocząć zabawę należy wykupić Pakiet Fundatora, który nie tylko zagwarantuje przedpremierowych dostęp do gry, ale zapewni pierwszym graczom ekskluzywną zawartość.
W cenie 59,99 PLN otrzymamy pakiet wirtualnej waluty, przedmioty, których wartość kilkakrotnie przekracza jego cenę, oraz Przepustkę Fundatora, dzięki której gracze dostaną 3 legendarne skórki w ciągu 3 miesięcy od premiery wersji Early Access. Poniżej znajdziecie zwiastun zachęcający do zabawy.
Tytuł to przede wszystkim dynamiczna akcja oraz nastawiony na ostrą rywalizacje multiplayer, który w kreatywny sposób miesza rozgrywkę PvP z PvE, przy jednoczesnym zachowaniu elementów charakterystycznych dla Dying Light.
Jako jeden z 12 graczy walcz o przetrwanie na zainfekowanym przez zombie obszarze. Awansuj, niszcząc gniazda zombie i szukaj nowych broni. Wykorzystaj parkour, aby zyskać przewagę nad przeciwnikami. Wchodzi 12. Wychodzi 1.
Przypominamy, że po zakończeniu etapu Early Access Dying Light: Bad Blood przekształci się w produkcją free-to-play, która ma być dostępna na PC i konsolach.
Źródło: Wydawnictwo Techland













