Netflix po raz kolejny zaskoczył. Najpierw dostaliśmy wiadomość pracach nad serialową adaptacją Wiedźmina. Teraz przyszedł czas na kolejną bombę, polskojęzyczny serial szpiegowski rozgrywający się w alternatywnej rzeczywistości, który wyreżyseruje Agnieszka Holland.
Takie wiadomości lubimy. Netflix poinformował o planach realizacji pierwszego serialu oryginalnego w języku polskim. Dodajmy, że będzie to produkcja niezwykle interesująca. Według zapowiedzi dostaniemy klasyczny, zimnowojenny thriller szpiegowski, z fabułą osadzoną w alternatywnej wersji rzeczywistości, w której żelazna kurtyna nie opadła a PRL nadal istnieje. Akcja serialu rozpocznie się w 2002 roku, dwadzieścia lat po bliżej nieokreślonym ataku terrorystycznym, który powstrzymał demokratyczne przemiany w Polsce oraz późniejszy rozpad Związku Radzieckiego. Postaciami pierwszoplanowymi będą młody, idealistycznie nastawiony do życia student prawa oraz skompromitowany oficer śledczy. Obaj panowie trafiają na plany spisku sprzed lat, który zmienił bieg historii Polski i świata.
Poniżej znajdziecie trzy krótkie filmiki, w których o produkcji opowiada Agnieszka Holland.
Pomysłodawcą i scenarzystą serialu jest Joshua Long. Producentami wykonawczymi zostali Frank Marshall (Szósty zmysł, Powrót do przeszłości, Indiana Jones, Jurassic World) i Robert Zotnowski (House of Cards). Stronę polską reprezentować będą Andrzej Besztak (Pokot, Karbala), Maciej Musiał i Agnieszka Holland. Ośmioodcinkowy sezon zostanie wyreżyserowany przez Agnieszkę Holland (House of Cards, Tajemniczy ogród, W ciemności) oraz jej córkę, Kasię Adamik (Wataha, Pokot, Amok). Warto również dodać, że całość zostanie sfilmowana w różnych regionach Polski. Światowa premiera serialu planowana jest na 2018 rok. Nam nie pozostaje nic innego jak czekać na na dalsze informacje oraz trzymać kciuki.
Źródło: Netflix












