W pogrążonej w chaosie Japonii, którą nawiedziło niszczycielskie trzęsienie ziemi, zwyczajna rodzina zostaje wystawiona na wielką próbę.
Ostatnimi czasy Netflix coraz chętniej sięga po produkcje rodem z Kraju Kwitnącej Wiśni. Najnowszych owocem tych dalekowschodnich słabości jest katastroficzny (!) serial anime Japan Sinks: 2020, opowiadający o wyzwaniach, jakie stają przed zwykłą rodziną w obliczu potężnego trzęsienia ziemi, które niszczy wyspy japońskie. Na zachętę dodajmy, że scenariusz produkcji bazuje na bestsellerowej powieści Japan Sinks (Goodreads: 3,51/5), autorstwa Sakyo Komatsu.
Czternastoletnia Ayumu, najstarsze dziecko rodziny Muto, jest dobrze zapowiadającym się sportowcem. Jej młodszy brat Go, ma obsesję na punkcie gier sieciowych i marzy o życiu w Estonii. Matka Mari to była pływaczka, która jest niezwykle pozytywnie nastawiona do świata. Natomiast głowa rodziny Muto – Koichiro, doskonale radzi sobie w każdej sytuacji i zawsze można na niego liczyć. Ich zwyczajne życie niespodziewanie zmienia wielkie trzęsienie ziemi, które nawiedza Japonię. Czteroosobowa rodzina staje przed wielką próbą.
Reżyserem serialu jest Masaaki Yuasa (Devilman Crybaby, Ride Your Wave), a scenariusz napisał Toshio Yoshitaka. Według zapowiedzi dziesięcioodcinkowy Japan Sinks: 2020 zadebiutuje 9 lipca na platformie Netflix. Szykujecie się na katastrofę!
Źródło: Netflix | Goodreads.com













