Netflix zaprasza na nowy serial twórców Biura, opowiadający historię generała, który wraz z ekscentrycznym naukowcem ma zbudować nową formację armii USA – tytułowe Siły Kosmiczne.
Fani komedii niewątpliwie z niecierpliwością czekają na premierę Sił Kosmicznych – nowej produkcji twórców legendarnego Biura (IMDb: 8,9/10) Steve’a Carella i Grega Danielsa. Mając na uwadze dorobek obu panów zakładamy, że pod koniec maja możemy liczyć na humor najwyższych lotów. W końcu serial będzie opowiadał o miejscu pracy, w którym stawki są kosmicznie wysokie, a ambicje sięgają gwiazd. Na zaostrzenie apetytu polecamy rozbrajający zwiastun. A gdyby ktoś pytał co nuci Steve Carell, to podpowiadamy – Kokomo wykonywany w oryginale przez The Beach Boys.
Mark R. Naird to zasłużony pilot i generał najwyższego stopnia marzący o objęciu dowodzenia nad Siłami Powietrznymi USA. Ku swojemu zaskoczeniu ma jednak stanąć na czele nowo utworzonego szóstego rodzaju armii, czyli Sił Kosmicznych. Choć Mark jest do tego pomysłu nastawiony dosyć sceptycznie, razem z rodziną przeprowadza się do odległej bazy w Kolorado. Tam razem z ekipą barwnych naukowców i astronautów podejmuje się zadań zlecanych przez Biały Dom, takich jak szybkie (ponowne) lądowanie na Księżycu czy uzyskanie całkowitej dominacji w przestrzeni kosmicznej.
Producentem wykonawczym serialu jest Howard Klein z wytwórni 3Arts (Biuro) a funkcję showrunnera pełni wspominany Greg Daniels (Biuro, Simpsonowie). W głównej roli zobaczymy oczywiście Steve’a Carella (Biuro, Big Short), któremu na ekranie towarzyszyć będą m.in. John Malkovich (Niebezpieczne związki, Imperium Słońca), Diana Silvers (Ma, Szkoła melanżu), Tawny Newsome (Chicago Fire, Dwie spłukane dziewczyny) oraz Ben Schwartz (Parks and Recreation, Kłamstwa na sprzedaż). Premiera Sił Kosmicznych zaplanowana jest na 29 maja. Gorąco polecamy.
Źródło: Netflix | IMDb.com












