Co powiecie na świat w którym świt oznacza śmierć w bólu i męczarniach, a jedyna nadzieja na przetrwanie to kurczowe trzymanie się mroku? Dodajmy, że nie ma to nic wspólnego z wampirami.
Kierunek: Noc – nowe dziecko Netfliksa zapowiada się iście intrygująco. Choćby z tego względu, że scenariusz tego belgijskiego serialu bazuje na polskiej powieści Starość aksolotla (Goodreads: 3,48/5) autorstwa Jacka Dukaja. Całość utrzymana jest oczywiście w klimatach SF polanych solidnie sosem postapo. Pytanie tylko, na ile twórcy serialu będą wierni literackiemu pierwowzorowi?
Akcję serialu Kierunek: Noc rozpoczyna nagłe niewyjaśnione zdarzenie: promienie słońca zaczynają zabijać wszystko, co pojawi się na ich drodze. Pasażerowie i członkowie załogi nocnego lotu z Brukseli obierają kierunek na zachód, aby pozostać w bezpiecznych objęciach nocy. Teraz ich wszystkich łączy jedno: pragnienie przetrwania za wszelką cenę. Jednak konflikty na pokładzie mogą okazać się równie zabójcze, co promienie słoneczne.
Twórcą serialu jest Jason George (seriale Narcos, The Protector), a za reżyserię poszczególnych odcinków odpowiada duet Inti Calfat oraz Dirk Verheye. Dodajmy jeszcze, że obsada produkcji jest iście europejska i składa się z aktorów z Belgii, Francji, Niemiec, Włoch, Polski, Rosji oraz Turcji. Wśród nich znajdziemy m.in.: Pauline Etienne, Laurent Capelluto, Nabil Mallat, Stéfano Cassetti, Jan Bijvoet, Astrid Whettnall, Vincent Londez, Regina Bikkinina, Alba Gaïa Bellugi, Babetida Sadjo, Mehmet Kurtulus oraz naszego rodaka Ksawerego Szlenkiera. Według zapowiedzi sześcioodcinkowa Kierunek: Noc zadebiutuje jeszcze w tym roku (stawiamy piwo, że przed wakacjami) w serwisie Netflix.
Źródło: Netflix | Goodreads.com | Wydawnictwo Literackie












