Zło nigdy nie znika, o czym raz jeszcze przekonamy się już na początku lipca wraz z bohaterami serialu Stanger Things.
Twórcy Stranger Things (IMDb: 8,9/10) przygotowali jeszcze jedną niespodziankę dla fanów serialu – zwiastun finałowy sezonu trzeciego. I wszystko było by super fajne gdyby nie jeden, dość istotny, szczegół - niemal trzyminutowy filmik zdradza kilka ważnych elementów fabuły nowych odcinków. Jeśli nie chcecie psuć sobie zabawy, to radzimy wstrzymać się z oglądaniem najnowszego zwiastuna. Natomiast fanów produkcji, którym nie straszne spoilery, zapraszamy na krótki seans grozy.
Jest rok 1985 – upalne lato w Hawkins w stanie Indiana. Trwają wakacje, w mieście otwarto właśnie nowe centrum handlowe, a ekipa z Hawkins jest u progu dorosłości. Sprawy sercowe mocno komplikują stosunki między przyjaciółmi, którzy muszą znaleźć sposób, jak dorastać, a jednocześnie dogadywać się z innymi. Tymczasem nadciąga niebezpieczeństwo ze strony starych i nowych wrogów. Jedenastka i jej przyjaciele zdają sobie sprawę, że zło nigdy nie znika, a tylko przybiera inną formę. Wszyscy muszą teraz połączyć siły, by przetrwać, nie zapominając o tym, że przyjaźń jest silniejsza niż strach.
Twórcami Stranger Things są bracia Matt i Ross Dufferowie, a w trzecim sezonie produkcji na ekranie ponownie zobaczymy m.in. Winonę Ryder (Syreny, Sok z żuka), Davida Harboura (Legion samobójców, Hellboy), Matthew Modine’a (Ptasiek, Sicario 2: Soldado) oraz Finna Wolfharda (To), Millie Bobby Brown (Godzilla II: Król potworów), Gatena Matarazzo, Caleba McLaughlina, Natalię Dyer, Charliego Heatona (Tajemnica Marrowbone), Noaha Schnappa (Most szpiegów), Joela Keery’ego, Sadie Sink i Dacre’a Montgomery’ego (Power Rangers). Premiera nowych odcinków już 4 lipca. Polecamy i czekamy z niecierpliwością.
Źródło: Netflix | IMDb.com












