Pierwszy Kingsman wniósł nieco świeżości w skostniałe kino szpiegowskie, kojarzone przeważnie z serią o Jamesie Bondzie. Pytanie czy część druga, o podtytule Złoty krąg, równie pozytywnie zaskoczy fanów gatunku?
Niewątpliwie agentowi 007 wyrosła dość silna konkurencja. Mowa o Kingsmanach, którzy z marszu zdobili liczne grono fanów. Najnowsza produkcja Kingsman: Złoty krąg ma szansę umocnić ich pozycję i zyskać nowych sympatyków. Film zapowiada się na niezwykle wybuchowe, efektowne i szybkie kino akcji. Przedsmak tego, co czeka nas w kinie możecie zobaczyć na najnowszym zwiastunie. W tle trochę klasyki, czyli brytyjski band The Who z energetycznym kawałkiem My Generation.
Gdy kwatera Kingsmanów zostaje zniszczona, a los świata zawisa na włosku, brytyjscy agenci odkrywają, że w Stanach Zjednoczonych istnieje sprzymierzona organizacja szpiegowska o równie długiej i bogatej historii. Przedstawiciele dwóch elitarnych organizacji muszą teraz zapomnieć o dzielących ich różnicach i wspólnie stawić czoło nieobliczalnemu wrogowi, który dąży do władzy nad światem. Gra idzie o wyjątkowo wysoką stawkę, ale dla Eggsy’ego nie ma nic trudnego…
Reżyserem i scenarzystą Złotego kręgu jest Matthew Vaughn. W obsadzie filmu znaleźli się Colin Firth, Julianne Moore, Taron Egerton, Mark Strong, Halle Berry, Pedro Pascal, Sir Elton John, Channing Tatum i Jeff Bridges. Polska data premiery wyznaczona została na 22 września 2017 roku.
Źródło: Imperial-Cinepix












