Netfliksowy Brud to filmowa wersja obrazoburczej autobiografii Mötley Crüe pokazująca historię zespołu wiecznie krążącego między niebem a piekłem świata rocka.
Muzyka dała im rozgłos. Styl życia dał im złą sławę. Mötley Crüe czyli Nikki Sixx, Tommy Lee, Vince Neil i Mick Mars niewątpliwie mają swoje miejsce w annałach muzyki rockowej. Ich burzliwą drogę do sławy, pełną skandali i ekscesów, mogliśmy poznać m.in. dzięki lekturze bezpardonowej i szczerej autobiografii napisanej przez Neila Straussa - Mötley Crüe - Brud (Goodreads: 4,16/5). Teraz, za sprawą Netfliksa, dostaniemy także filmową adaptację tej rockandrollowej jazdy bez trzymanki, która z pewnością zainteresuje nie tylko fanów kapeli.
Nakręcony na podstawie bestsellerowej autobiografii grupy Mötley Crüe film Brud to do bólu szczera opowieść bez cenzury o seksie, narkotykach, rock’n’rollu, sławie i cenie, jaką się płaci za życie pełne skandali. Obraz pokazuje nam drogę do (nie)sławy Nikkiego Sixxa (Douglas Booth), Micka Marsa (Iwan Rheon), Tommy’ego Lee (Colson Baker) oraz Vince’a Neila (Daniel Webber), którzy, zanim przebojem wdarli się na światową scenę muzyczną, koncertowali w klubach przy ulicy Sunset Strip.
Reżyserem filmu jest Jeff Tremaine (seria Jackass), a za scenariusz odpowiadają Tom Kapinos (seriale Lucyfer, Californication) i Amanda Adelson (Mid90s, Jackass: Bezwstydny dziadek). W rolach głównych zobaczymy Douglasa Bootha (Jupiter: Intronizacja, LOL), Iwana Rheona (serial Gra o tron, 303. Bitwa o Anglię), Colsona Bakera (Nerve, Nie otwieraj oczu) oraz Daniela Webbera (seriale 22.11.63, The Punisher). Na zakończenie dodajmy, że Brud na ekranach naszych telewizorów, monitorów i telefonów zagości już 22 marca. Polecamy.
Źródło: Netflix | Goodreads.com












