Drugi zwiastun Shazama pokazuje, że bycie superbohaterem to nie tylko dobra zabawa ale i odpowiedzialności. A przynajmniej tak mogłoby się wydawać...
DCEU ewoluuje. Wystarczy zestawić ze sobą Człowieka ze stali, Wonder Woman oraz Aquamana by dostrzec, jak zmienia się podejście do tematu superbohaterów, którzy z każdym kolejnym filmem traktowani są z coraz większym dystansem. I wiele wskazuje na to, że nadchodzący Shazam! będzie kontynuował ten trend. Jeśli wierzyć zapowiedziom w trakcie seansu oprócz efektownych pojedynków na nadludzkie moce dostaniemy także sporą porcję humoru, która pozwoli spojrzeć na superbohaterów z przymrużeniem oka.
Każdy ma w sobie superbohatera. Potrzeba jedynie odrobinę magii, aby go wydobyć. W przypadku Billy’ego Batsona wystarczy wypowiedzieć słowo Shazam. Wówczas ten cwany 14-letni sierota zmienia się w dorosłego superbohatera Shazama. Shazam to dziecko zamknięte w umięśnionym ciele herosa, które wykorzystuje swoją dorosłą powłokę tak, jak zrobiłby to każdy nastolatek z supermocami - do zabawy! Czy umie latać? Czy może prześwietlać wzrokiem? Czy potrafi ciskać piorunami? Czy może się nie pojawić na sprawdzianie z matmy? Shazam poznaje swoje możliwości i ograniczenia z radosnym nieskrępowaniem dziecka. Jednak błoga zabawa zostaje brutalnie przerwana a nasz bohater zostanie zmuszony do szybkiego okiełznania swoich supermocy, aby stawić czoła zabójczym siłom zła kontrolowanym przez dra Thaddeusa Sivanę.
Reżyserem filmu jest David F. Sandberg (Annabelle: Narodziny zła, Kiedy gasną światła) a scenariusz napisał Henry Gayden. W podwójnej głównej roli zobaczymy Ashera Angela i Zachary’ego Levi (Thor: Mroczny świat, Chuck), którym na ekranie towarzyszyć będą m.in. Mark Strong (Kingsman: Złoty krąg, W sieci kłamstw), Jack Dylan Grazer (seria To), Grace Fulton (Annabelle: Narodziny zła) oraz Djimon Hounsou (Król Artur: Legenda miecza, Po prostu walcz!). Na koniec dodajmy, że polska premiera Shazama zaplanowana jest na 5 kwietnia. Polecamy.
Źródło: Warner Bros

















