Mówią, że to legenda i postać z bajek. Ale ten Mikołaj istnieje i ma naprawdę dużo do zrobienia. Czy dwójka dzieciaków pomoże mu uratować święta?
Listopad w kalendarzu, czyli czas powoli zacząć myśleć w kategoriach świątecznych, o czym oczywiście z radością przypominać nam będzie wszechobecny duch masowego konsumpcjonizmu. W ów magiczny klimat wpadł także Netflix i jeszcze w tym miesiącu zaserwuje nam Kronikę świąteczną, lekkie, familijne kino z dobrodusznym brodaczem rozdającym prezenty w roli głównej. Dodajmy, że producentem filmu jest Chris Columbus odpowiedzialny m.in. za (uwaga!) Kevin sam w domu, a reżyserem Clay Kaytis (Angry Birds Film). Zwiastun produkcji poniżej.
Poznajcie historię Kate i Teddy’ego Pierce’ów - rodzeństwa, które w Wigilię próbuje nagrać Świętego Mikołaja, co staje się początkiem ich niezwykłej przygody. Gdy udaje im się doczekać przyjazdu Mikołaja, pakują mu się do sań i doprowadzają do wypadku mogącego popsuć wszystkim zabawę. Rozpoczyna się szalona noc, podczas której Kate i Teddy współpracują z Mikołajem (mającym w zanadrzu wiele zaskakujących niespodzianek) i jego lojalnymi elfami, by w tym roku nie trzeba było odwoływać Świąt.
Scenariusz Kroniki świątecznej to dzieło Matta Liebermana (Dr Dolittle i pies prezydenta), a w rolach głównych zobaczymy Kurta Russella (Nienawistna ósemka, Coś), Judaha Lewisa (Opiekunka, Destrukcja) oraz Darby Camp (serial Wielkie kłamstewka). Premiera filmu już 22 listopada w serwisie Netflix.
Źródło: Netflix


















